poniedziałek, 2 października 2017

Fabregas: Długa droga

Cesc Fabregas przed październikową przerwą reprezentacyjną dla oficjalnej strony Chelsea wypowiedział się o dotychczasowych rozgrywkach.

Chelsea przed przerwą na el. MŚ 2018 w siedmiu ligowych grach zwyciężyła w czterech, dwa przegrała i jeden zremisowała. Jest to dokładnie taki sam bilans jak po siedmiu kolejkach zeszłego sezonu.

Cesc stara się nie wyciągać daleko idących wniosków z ostatniej porażki z Manchesterem City Podkreśla jak bardzo wyczerpujący był ostatni tydzień.

"Prawda jest taka, że wszyscy wiedzieliśmy jak trudny będzie to tydzień. Począwszy od wyjadu na Stoke - to bardzo trudny teren."

"Wróciliśmy z Madrytu o 5 rano w czwartek. To wskazywałoby na to, że do starcia z City mieliśmy jedynie jeden dzień na przygotowanie i regenerację."

"Zmierzyliśmy się z bardzo mocną drużyną. Oni w Lidze Mistrzów zagrali u siebie i na dodatek mieli jeden dzień więcej na przygotowanie. Nie zasłaniamy się i nie tłumaczę zespołu - to był wyjątkowo trudny mecz, lecz daliśmy z siebie wszystko i nic więcej zrobić nie mogliśmy."

Fabregas docenia i szanuje zespół rywali. Nie zwraca uwagi jednak na stracone punkty twierdząc, że to dopiero początek sezonu.

"Manchester to wspaniała drużnya. Wiemy to od dawna. Wygrywali swoje ostatnie mecze. Wyszli na mecz zmotywowani i dobrze przygotowani. Wygrali i szczerze im gratuluję."

"Rok temu o tej porze mieliśmy osiem punktów straty do lidera. To jednak nic nie znaczy. Sezon jest bardzo długi i wszystko może się zdarzyć. Jedna porażka tego nie zmieni."

Cesc Fabregas i jego reprezentacja Hiszpanii zmierzą się w nadchodzących spotkaniach z Albanią i Izraelem.

źródło: chelseafc.com