środa, 17 stycznia 2018

Garść statystyk: Chelsea-Norwich

Jak wiadomo, Puchar Anglii to rozgrywki, w których po pierwszym spotkaniu zakończonym remisem, następuje powtórka. Takowa czeka nas już dzisiaj, a Chelsea zmierzy się na wyjeździe z Norwich City.

Pierwsze spotkanie, rozegrane na Carrow Road 6 stycznia, zakończyło się bezbramkowym remisem. W meczu tym dominowała rzecz jasna Chelsea. Miała większe posiadanie piłki, stworzyła więcej sytuacji oraz oddała 7 celnych strzałów przy ani jednym takim uderzeniu rywali. Nie wystarczyło to jednak do uniknięcia tego, czego najbardziej nie lubią zespoły z czołówki PL - powtórzonego meczu.

Fakt, że pomimo takiej przewagi The Blues nie zdołali strzelić bramki Norwich nie jest przypadkowa. Po ostatnim domowym remisie z Leicester, również 0:0, Chelsea ma serię 276 minut bez strzelonej bramki. Co gorsza, nie strzelają napastnicy. Michy Batshuayi mocno zawiódł w pierwszym meczu z Kanarkami, z kolei Alvaro Morata czeka na bramkę od 5 spotkań. Nie jest to na pewno to, o czym marzy Antonio Conte. Należy przy tym zauważyć dobrą dyspozycję naszej obrony i aż 7 czystych kont w ostatnich 9 spotkaniach.

Norwich City po spotkaniu z The Blues zagrało wyjazdowe spotkanie w ramach Championship, gdzie pokonało Bristol 1:0 po golu Maddisona, który ma już 7 goli i 5 asyst w tym sezonie. Kanarki są zatem niepokonane od 5 spotkań, w których zachowały 4 czyste konta. 

Nie doczekamy się dzisiaj debiutu Rossa Barkleya, o czym powiadomił na konferencji Antonio Conte. Nie zobaczymy również zmagającego się z lekkim urazem Cesca Fabregasa. Wątpliwe są również występy Cahila oraz Hazarda, który wydaje się być zmęczony natłokiem spotkań w tym okresie. Trener The Blues zapowiedział za to grę Batshuayi`a oraz Ethana Ampadu. Włoch potwierdził również, że młody Hudson-Odoi nie jest jeszcze gotów na grę od 1 minuty.

W XXI wieku Chelsea zachowała 9 czystych kont na 14 spotkań z Norwich. Ostatnią straconą bramką była ta z marca 2016 roku strzelona londyńczykom przez Nathana Redmonda. Ostatnią bramką Norwich na Stamford Bridge był gol Granta Holta z października 2012 roku w przegranym 4:1 przez Kanarki meczu.

Mój typ: 1:0 Chelsea