piątek, 20 października 2017

Garść statystyk: Chelsea-Watford

To chyba właśnie dla takich meczy jak ten środowy kibice tak kochają Ligę Mistrzów. Cudowny spektakl, a w tym wszystkim Chelsea, która pomimo remisu jest liderem swojej grupy. Po tych emocjach pora wrócić do ligi na mecz z, tylko z pozoru, nieco łatwiejszym przeciwnikiem.

Przed sezonem wiele osób upatrywało w Watfordzie kandydata do spadku. Zespół ten jest regularnie przebudowywany, na marne szukać tam wielu Anglików, za to obcokrajowców jest co nie miara. Trenerzy wytrzymują tu co najwyżej rok i to bez znaczenia czy z dobrym skutkiem jak Kiko Fernandez czy ze średnim jak Mazzari. Aktualnie ster na Vicarage Road przejął Marco Silva i trzeba przyznać, że wygląda to bardzo dobrze.

Mówiąc o dobrej dyspozycji Szerszeni należy zacząć od pozycji w tabeli. Watford jest aktualnie na 4 miejscu, 2 punkty nad Chelsea. Mają już za sobą mecze z Liverpoolem (3:3), City (wpadka 0:6) oraz niedawno z Arsenalem (2:1), zatem trudno sądzić, że ich wysoko pozycja wynika z łatwego terminarza. Przeglądając statystyki przed tym spotkaniem, w zasadzie w każdej rubryce Watford zajmował miejsca od 10 do 14. Szerszenie ani nie strzelają ogromnej liczby bramek (13), ani też nie mają żelaznej defensywy (13 straconych, choć warto zauważyć, że aż 6 z 13 straconych przeciwko City). Największą siłą zespołu wydaję się być zatem stabilizacja. 

Chelsea rozpoczęła ten sezon źle, później przyszły dużo lepsze spotkania, ale to wciąż nie jest jeszcze to, czego można oczekiwać. Dość powiedzieć, że jeśli chodzi o spotkania domowe, to The Blues są na 17 miejscu w lidze z zaledwie 4 punktami! Dla porównania, jeśli chodzi o wyjazdy jesteśmy na 4 miejscu, tuż za... Watfordem. 

To co niewątpliwie łączy oba zespoły to plaga kontuzji. Chelsea zaczyna odczuwać trudy walki na kilku frontach, w czym nie pomagają absencje zwłaszcza środkowych pomocników. Przez dłuższy czas nie będzie jeszcze Kante, problemy z pachwiną ma Bakayoko, a w środę przedwcześnie boisko musiał opuścić David Luiz. Do tego dochodzi kontuzja Victora Mosesa i w kadrze robi się pokaźna luka. Marco Silva ma podobne problemy. Na kilka miesięcy wyleciał z gry wychowanek Chelsea, a od tego sezonu piłkarz Watford, Chalobah. Nie ma również Hobana, Prodla, Kapoue oraz Successa. 

Będzie to 9 spotkanie w Premier League tych drużyn. Dotychczasowy bilans to 5-2-1 na korzyść Chelsea. Bilans bramek to 15-8. Ostatnie spotkanie tych drużyn to przedostatnia kolejka ubiegłego sezonu. Chelsea była już wtedy świeżo upieczonym Mistrzem Anglii, ale mimo to Watford pokazał się na Stamford Bridge ze świetnej strony. Świetne spotkanie i wygrana gospodarzy 4:3 po bramce Fabregasa w końcówce. Miejmy nadzieję, że jutro będzie podobnie.


Mój typ: 3:1 Chelsea