Czyż nie pięknie wygląda ta zielona sekwencja zwycięstw pod herbem Chelsea? Dziś można powiedzieć, że mam nowy debiut. Po raz pierwszy zapraszam was na zapowiedź meczu nowego Mistrza Anglii!!! Teraz trzeba tylko dokończyć ten sezon w Premier League i skupić się na finale FA Cup. Na dobry początek podejmiemy u siebie Watford. Zapraszam.
12.05.2017r. Ta data zapisała się złotymi zgłoskami w historii klubu ze Stamford Bridge. 6 tytuł mistrzowski stał się faktem, ale walka o ligowe punkty trwa nadal. W zaległym spotkaniu podejmiemy u siebie Watford, drużynę która zapewniła sobie już utrzymanie, i w spotkaniu z którą z pewnością jesteśmy faworytem.
Zacznijmy od najważniejszej statystyki przed tym spotkaniem. Chelsea ma aktualnie na koncie 28 zwycięstw w lidze, czyli o jedno zwycięstwo mniej od rekordu Premier League, który należy między innymi do naszego klubu - 29 zwycięstw w jednym sezonie ligi angielskiej. Jeżeli dziś The Blues pokona Watford, a w niedzielę Sunderland to ustanowi nowy rekord ligi - 30 wygranych meczów, zatem jest o co się bić!
Co słychać w Watfordzie? Otóż w nie najlepszej formie są ostatnio podopieczni Waltera Mazzariego. Szerszenie zdobyły zaledwie 10 z 36 możliwych do zdobycia punktów w ostatnich 12 kolejkach Premier League, co sprawiło, że osunęli się w tabeli na 16 miejsce. Szczególnie marnie wyglądają na wyjazdach, gdzie przegrali swoich 6 ostatnich spotkań. Chelsea z kolei złapała drugi oddech i gra ostatnio bezbłędnie, co sprawia, że gospodarze są faworytami tego spotkania. Oczywiście jeśli nie zabalowali zbyt bardzo po piątkowej fecie, chociaż patrząc na filmiki z Diego Costa...
Pomimo tego, iż w zasadzie będzie to mecz o pietruszkę, zawodnicy Conte powinni uważać na swoje nogi, ponieważ Watford to najostrzej grająca drużyna w tej kampanii, mają na swoim koncie 79 żółtych kartek, a rekordzistą ligi jest ich zawodnik, Jose Holebas.
Jeśli chodzi o indywidualne popisy zawodników, w zespole gości należy zwrócić uwagę na ich kapitana, Troya Deeneya, który jest najlepszym strzelcem drużyny z 10 bramkami. W drugiej linii na początku rozgrywek hulał Etienne Capoue, ale od dłuższego czasu jego forma uległa regresowi. Wyróżniającą się postacią zespołu jest również na pewno bramkarz, Heurelho Gomes. W zespole Chelsea w ostatnim meczu widać było siłę ławki rezerwowych, w końcu to wieczny rezerwowy, Michy Batschuayi zapewnił The Blues 3 punkty na The Hawthorns. Zresztą Antonio Conte lubi zdejmować swoje gwiazdy w końcówkach spotkań, Eden Hazard to najczęściej zmieniany zawodnik PL, było tak 24-krotnie.
Będzie to dopiero 8 spotkanie tych ekip w Premier League. Dotychczasowy bilans to 4-2-1 na korzyść dzisiejszych gospodarzy. Ostatni pojedynek miał miejsce na Vicarage Road i zakończył się zwycięstwem gości 2:1, a jedną z bramek dla Chelsea zdobył wtedy... Michy Batschuayi. Ostatnie spotkanie na Stamford Bridge to Boxing Day 2015 i remis 2:2. Dwie bramki w tamtym meczu zdobył Diego Costa.
Mój typ: 3:0
