Po ostatniej kolejce odpuszczę sobie ocenę poszczególnych piłkarzy bo nie ma sensu po raz kolejny krytykować prawie całej drużyny. Pozytywów raczej też bym nie znalazł. Po pierwsze gra i styl, a właściwie jego brak wołają o pomstę do nieba to jeszcze wynik jest tragiczny. Od początku The Blues wyszli bez przekonania, ekipie Srok zależało, żeby zakończyć sezon w dobrym stylu. Niestety im to wyszło. Chciałbym napisać, że taki wynik to ewenement, niestety nie. Taki sam rezultat miał już miejsce 31 stycznia tego roku przeciwko Bournemouth. W kontekście takiej drużyny jak Chelsea, nie powinno mieć to miejsca, tym bardziej powtórki tego "osiągnięcia".
Podsumowując ten sezon nie da się być pozytywny. Nie oszukujmy się była tragedia. Oczywiście możemy wygrać puchar. Dla mnie osobiście jest to żadne pocieszenie. Brak Ligi Mistrzów będzie skutkował problemem w najbliższym okienku transferowym. Być może żaden klasowy piłkarz nie będzie chcieć marnować całego sezonu na walkę o grę w najważniejszych rozgrywkach klubowych, nie grając tam. Potencjalne zatrudnienie Polaka rodaka - Lewandowskiego zostało ograniczone do zera. Co dalej z trenerem? Tego również nie wiemy. No cóż następny sezon nie zapowiada się najlepiej, ale nie co gdybać mamy dopiero połowę maja. Jestem ciekawy Waszego zdania odnośnie całego sezonu i czy mimo braku LM dostrzegacie jakieś pozytywy za sezon 2017/18?
