niedziela, 6 maja 2018

Garść statystyk: Chelsea-Liverpool


To będzie już kolejny mecz o wszystko dla piłkarzy Chelsea. Tym razem możemy jednak odnieść korzyść podwójną - zainkasować 3 pkt i pozbawić ich rywala o top4, Liverpool. Zapraszam na zapowiedź!

Naprawdę ciężko oceniać ostatnie tygodnie w wykonaniu The Blues. Najpierw miała miejsce porażka z Tottenhamem, która w teorii odbierała nam szansę w walce o Ligę Mistrzów. Następnie pechowy remis z West Ham i praktycznie pogodzenie się z myślą o Lidze Europy. A później nastąpiły 3 niespodziewane kolejki. 9pkt Chelsea i straty punktów przez Tottenham i Liverpool sprawiają, że kwestia gry w Champions League jest wciąż otwarta. Jednakże warto podkreślić, nawet przy zwycięstwie z The Reds i późniejszej wygranej z Huddersfield, Chelsea nie przeskoczy swych dzisiejszych rywali, gdyż mają oni lepszy bilans bramkowy. Należy tutaj też wspomnieć, że wczoraj punkty straciły Koguty, które również nie są pewne miejsca w "czwórce".


Liverpool i Jurgen Kloop przeżywają szalone miesiące. Fantastyczna gra w Lidze Mistrzów obfitująca w genialne mecze i multum bramek, zaprowadziła ten zespół do finału tych rozgrywek. W dodatku dobra gra w PL i Kloop nagle zaczął kandydować do roli Trenera Sezonu. Jednak szalona gra w Europie ma swoją cenę i The Reds w ostatnich 4 meczach ligowych wygrali tylko raz, tracąc aż 6 punktów, co doprowadziło do sytuacji, w której ich los w przyszłym sezonie nie jest jeszcze znany, a ten kosmiczny sezon może zakończyć się kuriozalną porażką.

Jurgen Kloop stwierdzi, że mecze z Chelsea i Brighton w ostatniej kolejce, będą miały równie duże znaczenie jak rewanż z Romą. Nazwał je nawet dwoma kolejnymi półfinałami. Antonio Conte z kolei powiedział, iż uważa, że gra z Liverpoolem po ich meczu z Romą jest idealnym czasem do pokonania rywali.

Garść statystyk:
-Chelsea nie pokonała Liverpoolu w PL od 6 spotkań. Ostatnia wygrana miała miejsce w listopadzie 2014 roku na Anfield, z kolei na Stamford Bridge The Blues zwyciężyli pod koniec 2013 roku.
-Jeśli Liverpool dzisiaj nie strzeli gola, będzie to pierwszy przypadek od 2015 roku, kiedy to ta drużyna nie trafiła do siatki w dwóch kolejnych spotkaniach ligowych.
-Liverpool nie przegrał w tym sezonie żadnego wyjazdowego spotkania, jeśli do przerwy przynajmniej remisował.

W drużynie Conte nie ma żadnych nowych absencji, do dyspozycji jest również powracający po zawieszeniu Marcos Alonso. W drużynie The Reds kontuzjowani są Matip. Oxlade-Chamberlain, Lallana oraz Can.

Będzie to 52 starcie tych ekip na poziomie PL. Rywalizacja ta układa się remisowo, oba zespoły mają po 19 zwycięstw, padło też 13 remisów. Bramki to 63-61 na korzyść Chelsea. Ostatni mecz to remis 1:1 na Anfield.

Mój typ: 2:1 Chelsea